Przejdź do głównej sekcji strony

Wyszukiwarka

20 października 2026

Kościół, sztuczna inteligencja i koniec Historii. Październikowa „Odra”

okładka październikowego numeru

Kościół jako zaplecze nacjonalistycznej prawicy i świat, w którym koniec historii okazał się „Wiecznym Teraz” – to dwa wątki otwierające październikową „Odrę”. W numerze także beatnicy znad Zatoki San Francisco, Biennale w Wenecji i paryski teatr Elizabeth Czerczuk.

Październikowy numer „Odry” rozpoczyna się od bloku „Prawa twarz Kościoła”. Co ten tytuł oznacza w praktyce, objaśnia w swoim artykule Maciej Dymkowski: „W znakomitej większości przypadków obserwowanej na Zachodzie od czasów rewolucji francuskiej symbiozy tronu i ołtarza Kościół łaciński wspierał nacjonalistyczną prawicę. Oznaczało to przyjmowanie perspektywy lokalnego konserwatyzmu i angażowanie się w konflikty polityczne w opozycji do sił lewicy i liberalizmu. U nas jest dzisiaj podobnie, przy czym ze względu na wciąż dużą religijność Polaków Kościół ma znaczący wpływ na lokalną scenę polityczną.

Polscy katolicy zmagają się dziś z presją postoświeceniowego, coraz bardziej zlaicyzowanego i – według nich – degenerującego się Zachodu. Kościół traktują jako kluczowe lub wręcz jedyne spoiwo zarówno narodowej wspólnoty, jak i państwa, które w preferowanej przez nich wersji winno na stałe uniemożliwić polityczną dominację liberalnych elit. Z ich perspektywy europejskość Polski zagraża narodowej tożsamości Polaków-katolików”. Objawy i skutki prawicowych inklinacji komentuje też o. Paweł Gużyński w rozmowie z Błażejem Torańskim.

Po raz kolejny w „Odrze” pojawia się temat sztucznej inteligencji, tym razem w kontekście jej negatywnego wpływu na środowisko i umysł. O środowiskowych skutkach rozwoju technologii i o innym, niż prognozowano, końcu historii pisze Piotr Czerski w artykule „Nieznośny ciężar nieważkości”: „Być może najważniejszą cechą epoki – ważniejszą niż «przyspieszenie» – jest więc rozpad linearności: to właśnie z tego powodu spadamy we wszystkich kierunkach jednocześnie. Katastrofa klimatyczna, geopolityczne rewolucje i proliferacja AI – wszystko to dzieje się równocześnie w świecie, który zamiast być uporządkowanym zbiorem liniowych procesów, stał się chaotycznym spiętrzeniem kryzysów, lęków i wzajemnie sprzecznych narracji. W pewnym sensie koniec historii nadszedł więc rzeczywiście: nie w formie ostatecznie rozstrzygniętego ładu, Historii zastygającej w żywicy – ale przeciwnie: w formie kakofonii różnych opowieści. Koniec Historii okazał się Wiecznym Teraz”.

W październiku wraca też Janusz Zalewski, który w swoich „Zdarzeniach nad Zatoką San Francisco” prezentuje dwóch kolejnych mniej znanych poetów z pokolenia beatników: Jacka Micheline’a i Herberta Huncke’a. Prezentacji sylwetek obu twórców towarzyszy obszerny wybór ich poezji i prozy poetyckiej, w przekładzie także Zalewskiego. W dziale literackim „Odry” można też znaleźć nowe opowiadania Miłki O. Malzahn i Ryszarda Holzera, a także wiersze Dawida Bergmana (w przekładzie Tomasza Pierzchały) i Joanny Lech.

W przyszłym miesiącu zakończy się kolejne Biennale w Wenecji, które odwiedziła i obszernie zrelacjonowała dla miesięcznika Krystyna Kuczyńska. Tegoroczna edycja największej w świecie prezentacji sztuki była w zamyśle kuratorki Koyo Kouoh „Wyprawą w odległe rejony”, bo skupiała się na dziełach powstających daleko od światowych centrów kultury, ale niezwykle oryginalnych i wartych poznania.

Bez wątpienia oryginalny jest także działający w Paryżu Théâtre Elizabeth Czerczuk, który sama jego twórczyni, reżyserka i aktorka, prezentuje w rozmowie z Renatą Głowacką.

Październikowy numer „Odry” jest już dostępny.

Przeczytaj również

Literackie nowości, wydarzenia i projekty. Bądźmy w kontakcie

Dołącz do newslettera Instytutu Książki, aby otrzymywać cotygodniowe informacje i spostrzeżenia dotyczące tego, czym żyje świat literatury w Polsce i za granicą.