Literatura w stanie podwyższonej czujności. Nowa „Twórczość” już dostępna
Jak podkreśla redakcja, teksty w trzecim numerze „Twórczości” układają się w wielogłową opowieść o współczesnym doświadczeniu – osobistym, społecznym i historycznym. Poezja i proza opisują świat, ale przede wszystkim wystawiają język – i lekturę – na próbę. Sprawdzają, co – i głównie jak ‒ jeszcze można powiedzieć bez uproszczeń i łatwych wniosków.
W poezji spotykają się wyraziste dykcje Marii Cyranowicz, Wojciecha Bonowicza, Grzegorza Wróblewskiego i Aleksandry Góreckiej. Czujna i bezkompromisowa poezja sens wydobywa z pęknięć i niedopowiedzeń.
Proza imponuje różnorodnością: podszyty groteską i desperacją obraz prowincji Marty Hermanowicz, wielopiętrowa narracja absurdu i melancholii Romana Wysogląda oraz mroczne rejony doświadczeń granicznych Radosława Domazeta.
Wnikliwa refleksja Roberta Mielhorskiego nad pamięcią, zapomnieniem i statusem poety, którego twórczość nie daje się zamknąć w prostych kluczach biograficznych czy ideologicznych, stanowi komentarz do dużego wybory „Listów do brata” Mieczysława Jastruna.
Teksty o książkach Ewy Lipskiej, Justyny Bargielskiej, Marcina Wichy i Agnieszki Rayss, Jakuba Grabiaka, Anny Zawadzkiej oraz Magdaleny Genow to nie przewodnik po nowościach książkowych, ale pole krytycznego rozpoznania. Recenzje są pretekstem do namysłu nad kondycją współczesnej literatury, skupiają się na języku, formie i ideowych napięciach w szerszym kontekście estetycznym, biograficznym i kulturowym.
W numerze jak zwykle stałe autorskie rubryki: „Książka pisarska”, „Antyhipokamp”, „Jak z tego wybrnąć”, „Chronocykl”, „Meta krytyki” i „Czytane w rękopisie”.
Numer zamyka „Koszykówka” z wierszem Darka Foksa ofiarowanym Bohdanowi Zadurze ‒laureatowi nagrody „Odry”.
To numer intensywny i wymagający; nie oferuje gotowej diagnozy, ale daje narzędzia, jak ją rozpoznawać.
Numer jest już dostępny w sklepie Instytutu Książki oraz w dobrych księgarniach.