Przejdź do głównej sekcji strony

Wyszukiwarka

21 maja 2026

Chiny, literatura i sztuka. Co w majowym numerze „Odry”?

okładka najnowszego numeru / fot. IK

Majowa „Odra” przygląda się współczesnym Chinom – ich gospodarce, politycznej potędze i ideowym fundamentom. W numerze znalazły się także materiały literackie, eseje o sztuce, teksty poświęcone teatrowi i kinu oraz prezentacje nowej poezji.

W majowej „Odrze”

Czy najważniejszym państwem świata są dziś Chiny? Wszystko na to wskazuje – dowodzą Joanna Solska, Marek Orzechowski i Adam Chmielewski, którzy w majowym numerze „Odry” analizują różne aspekty życia w Państwie Środka. Solska przedstawia Chiny jako lidera światowej gospodarki, Orzechowski bada ich wpływ na globalny układ sił politycznych, a Chmielewski przygląda się temu, co sprawiło, że Chiny stały się hegemonem, oraz roli, jaką w budowaniu ich potęgi odegrał politolog Wang Huning.

„Wang Huning został zauważony przez chińskie władze po kryzysie politycznym wywołanym przez krwawe stłumienie protestów na placu Tiananmen” – pisze Chmielewski. „W krótkim czasie stał się jednym z najważniejszych ludzi współczesnych Chin. Nigdy wcześniej nie był ministrem, nie miał też doświadczenia w zarządzaniu regionalnym, a mimo to w 2012 roku został członkiem Sekretariatu Komunistycznej Partii Chin. Niedługo potem trafił do Biura Politycznego KPCh, a następnie wszedł w skład siedmioosobowego Komitetu Stałego Biura”.

I dodaje: „Wang jest nazywany szarą eminencją, chińskim Machiavellim, Talleyrandem, Kissingerem lub guóshī – nauczycielem narodu. Ten ostatni tytuł przysługiwał w tradycji chińskiej mędrcom doradzającym władcom. Te określenia są zasłużone, lecz znaczenie Wanga jest jeszcze większe niż postaci, z którymi się go porównuje”. Dlaczego? Tego można dowiedzieć się z bloku pod tytułem „Nadchodzi chiński mir”.

W numerze nie zabrakło również materiałów literackich. W maju symbolicznie uczczona zostaje dwudziesta rocznica śmierci Jerzego Ficowskiego (zob. „Dziennik Literacki”), a także odnotowane zostaje wyróżnienie dla Serhija Żadana, który otrzymał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Wrocławskiego. Kilka utworów ukraińskiego pisarza przełożył Bohdan Zadura.

W majowej „Odrze” znalazły się także wiersze Agaty Tuszyńskiej i Dariusza Pado, berlińskie refleksje Krzysztofa Niewrzędy oraz kolejna odsłona cyklu „Mój wiersz”, którego bohaterką została Anna Podczaszy.

Miłośnikom sztuk pięknych szczególnie warto polecić esej Ryszarda Różanowskiego „Abstrakcja: jestem tym, tutaj i teraz, czym jestem”. Autor nie tylko prezentuje początki „abstrakcyjnego zwrotu” w sztuce i dowodzi, że kierunek ten wciąż się rozwija, ale także pokazuje, jakie narzędzia filozoficzne mogą służyć interpretacji dzieł abstrakcyjnych, zwłaszcza geometrycznych.

Nie zabrakło też propozycji dla kinomanów i teatromanów. Czytelników zainteresować może relacja Piotra Czerkawskiego z tegorocznego Berlinale („Kto się boi kina politycznego?”), recenzja Kamila Bujnego z najnowszego spektaklu Agaty Dudy-Gracz („Żywe obrazy”) oraz teatralny felieton Jacka Sieradzkiego o tym, co współczesny teatr robi z twórczością Witolda Gombrowicza i Mirona Białoszewskiego („Dwaj panowie, co umieją słowem”).

Majowy numer „Odry” jest już dostępny.

Przeczytaj również

Literackie nowości, wydarzenia i projekty. Bądźmy w kontakcie

Dołącz do newslettera Instytutu Książki, aby otrzymywać cotygodniowe informacje i spostrzeżenia dotyczące tego, czym żyje świat literatury w Polsce i za granicą.