Aktualności

źródło: facebook.com/WydawnictwoPWN
07.12.2022

„Essa” zwycięzcą plebiscytu na Młodzieżowe Słowo Roku 2022

„Essa” została Młodzieżowym Słowem Roku 2022. „»Essa« jest jak młodzież – różnorodna i niepoddająca się szablonowym definicjom, ale za to spontaniczna i ekstatycznie emocjonalna” – mówi PAP prof. Anna Wileczek, przewodnicząca jury plebiscytu.

Plebiscyt Młodzieżowe Słowo Roku 2022 został rozstrzygnięty. „Decyzją głosujących internautów ten tytuł przypadł tegorocznemu faworytowi – słowu »essa«. Zostało ono w ten sposób wyróżnione spośród 20 finałowych słów, które przeszły do II etapu konkursu” – wskazała w rozmowie z PAP prof. Anna Wileczek z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach i Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży UJK, przewodnicząca jury plebiscytu Młodzieżowe Słowo Roku.

Jak mówi prof. Wileczek, „trudno nie cieszyć się, gdy zwyciężyło słowo radosne, pełne entuzjazmu i luzu”. „»Essa« jest jak młodzież – różnorodna i niepoddająca się szablonowym definicjom, ale za to spontaniczna i ekstatycznie emocjonalna. Okrzyk essa towarzyszy zarówno zwycięzcom gier internetowych, jak i tym komentującym w ten sposób dobrą ocenę lub każde pozytywne doświadczenie. »Essą« można się też pozdrawiać, witać lub żegnać – „Essa z tobą!” – wyjaśniła badaczka.

„Zwróćmy też uwagę, że wśród popularnych połączeń ze słowem »essa« znalazły się te, wskazujące na luz czy stan błogości, np. »mieć essę« lub być »na essie«” – zaznaczyła prof. Anna Wileczek.

„Mierzenie poziomu essy, czyli pozytywnego nastroju, stanu ciała i umysłu, a jednocześnie młodzieńczej odporności na całe zło świata, stało się sygnałem gotowości do dobrej zabawy. A gdy ten poziom jest niski, zawsze można »wrzucić na luz«, a więc się »zessować« lub »zaessować«” – wskazała w rozmowie z PAP przewodnicząca jury.

Zwycięski wyraz o interesującym syczącym brzmieniu ma także swoje warianty niewerbalne, występuje w formie gestu lub emotikonu.

„Jest więc dobrym znakiem uczestnictwa w kulturze ludycznej, gdzie doświadczanie przyjemności jest celem samym w sobie” – wskazała prof. Wileczek.

Z kolei jury postanowiło przyznać swoją nagrodę i wyróżnić wyraz „odklejka”. Jak tłumaczy prof. Anna Wileczek, „słowo to oznacza stany, ewentualnie osoby, które są oderwane od rzeczywistości i ten aspekt dotyczy nie tylko zachowania, samopoczucia, ale też oceny wypowiadanych treści”. „»Odklejkę« ma bowiem każdy, kto nie jest wystarczająco »przyklejony do rzeczywistości«, wskutek czego »za bardzo odpłynął w krainę marzeń i żyje w swoim świecie«” – powiedziała badaczka.

Przypomniała także, że „»odklejka« już wcześniej występowała w języku potocznym, ale przez młodzież została odkryta na nowo dzięki obecnym w slangu jednostkom z przedrostkiem od– np.: »odklejony«, »odklejus«, »odkleja«. Przypomnijmy, że »od-« słyszalne jest także w takich ekspresywnych realizacjach, jak: »odlot«, »odpał«, »odjazd«, które jednoznacznie wskazują, że trzymanie się gruntu i reguł to nie domena młodzieżowego świata” – stwierdziła prof. Wileczek.

Warto również wskazać na ciekawe jednostki językowe zauważone przez jury. „Są to między innymi: »popkornina« na oznaczenie tego co »fajne, młodzieżowe i cool«, »dyntka«, używana, gdy »wszystko się wali i nie idzie po naszej myśli« czy »poddymić«, które może być zastosowane jako synonim »rozkręcania atmosfery«” – wyjaśniła przewodnicząca jury.

Blisko podium znalazły się także takie słowa, jak: „slay”, „łymyn”, „betoniarz” czy „NPC”.

„Wskazują na pewne stałe trendy w nieoficjalnym języku i komunikacji młodzieży” – oceniła prof. Anna Wileczek. Zauważyła także, że z „jednej strony chodzi tu o podkreślanie tego co wzbudza podziw, jest wystrzałowe, zabójczo dobre, stylowe (świadczy o tym angielskie zapożyczenie »slay«, a także »slay queen«), z drugiej – o podtrzymywanie młodzieżowego kontaktu, zabawę i żarty, do których impulsem jest wiral (popularny fragment filmowy lub mem) (np. »betoniarz« i fraza »betoniarzu cztery cztery«)” – dodała.

Według niej ciągle aktualny, choć stary jak slang, jest temat etykietowania, „o czym świadczy występowanie wyrazu »łymyn«, także w wersji »women« czy »women moment«, będącego w gruncie rzeczy wiralowym cytatem” – wskazała badaczka. Jej zdaniem „obecność anglicyzmu »NPC« to z kolei znak płynnego i zręcznego przemieszczania się młodych pomiędzy wirtualnością a realnością, a ściślej – pomiędzy komunikacją online a offline”.

„Zaprogramowana, »niegrywalna« postać z gier staje się tu metaforą przypadkowego, nieznanego, dziwnego lub nieaktywnego człowieka” – wskazała prof. Anna Wileczek.

Tegoroczny plebiscyt na Młodzieżowe Słowo Roku trwał od 11 października. Do 8 listopada internauci zgłaszali swoje propozycje, które walczyły o przejście do finałowego głosowania. W tym czasie do bazy napłynęło 8221 różnych słów i wyrażeń. Nad regulaminowym przebiegiem konkursu czuwał organizator – Wydawnictwo Naukowe PWN oraz jury w składzie: Anna Wileczek (Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach), Marek Łaziński (Uniwersytet Warszawski), Ewa Kołodziejek (Uniwersytet Szczeciński), Bartek Chaciński („Polityka”). W tym roku jury korzystało także z konsultacji z zespołem doradczym nastolatków z Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży Uniwersytetu Jana Kochanowskiego.

Młodzieżowe Słowo Roku to plebiscyt organizowany przez Wydawnictwo Naukowe PWN we współpracy z Uniwersytetem Warszawskim. Jego celem jest wyłonienie najbardziej popularnych wśród młodych ludzi słów, określeń lub wyrażeń. Jak jednak wyjaśniają organizatorzy, Młodzieżowe Słowo Roku nie musi być nowe, slangowe ani najczęściej używane w danym roku. W ubiegłym roku na podium znalazły się: „śpiulkolot”, „naura” i „twoja stara”. Listę i definicje wybranych słów ze wszystkich edycji plebiscytu można znaleźć w Galerii Młodzieżowych Słów Roku.

źródło: PAP, Anna Kruszyńska

Udostępnianie informacji PAP - klauzula informacyjna