Przejdź do głównej sekcji strony

Wyszukiwarka

Toshikazu Kawaguchi ,,Zanim wystygnie kawa”

Anna Pałys

,,Zanim wystygnie kawa” to sztuka, która doczekała się ekranizacji, a na jej bazie powstała także przeczytana przeze mnie z ciekawością książka o tym samym tytule.

Toshikazu Kawaguchi, to ceniony japoński pisarz, producent, reżyser i scenarzysta, a co jeszcze bardziej wzbudziło moją ciekawość- członek grupy teatralnej Sonic Snail. Czy to znalazło odzwierciedlenie w książkowym świecie? I co sprawiło, że historia z małą tokijską kawiarnią w tle stała się światowy bestsellerem? Postanowiłam się tego dowiedzieć.

 

Cztery osoby dostają jeszcze jedną szansę, by powrócić na chwilę w przeszłość zanim wystygnie kawa, by uzdrowić relacje z bliskimi we współczesnym życiu lub sobie wybaczyć. Te cztery ludzkie historie i ich dramaty autor przedstawił w sposób ponadczasowy, wplatając je zgrabnie w wątek podróży w czasie. To ukłon w stronę lubianego przeze mnie Wellsa. Kawiarnia nazywa się ,,Funiculi Funicula”, jest miejscem nawiedzonym (uwaga, tu straszy!) i oferuje wiele wrażeń; m.in. możliwość konfrontacji z dawną miłością, z utraconą siostrą, poznania nienarodzonej córki oraz powrotu do czasu sprzed utraty pamięci. W kawiarni wszystko dzieje się we właściwym czasie, przypomina o tym każdy rozdział. Chwilami zdarzało mi się identyfikować z przeżyciami postaci. W końcu każdy z nas bywa czasem niezrozumiany, bezsilny, czuje się skrzywdzony lub przygnębiony. Pokazuje to, jak bardzo potrzebujemy dystansu i cierpliwości w codziennym życiu.

Podoba mi się, że narracja wiedzie drogą prostoty, elegancji i skromności. Dokładnie mogłam sobie wyobrazić całą kawiarnię i bohaterów, gdyż opisy są niemal sugestywne. Zabawny jest fakt, że duch też musi do… toalety i jest to właśnie ten moment, by zająć miejsce przy stoliku z cudownym krzesełkiem. Jest też pewniak- duch, jak wszyscy w kawiarni lubi kawę. Nie będę zdradzała, ile potrafi wyżłopać za jednym posiedzeniem… Osobiście odnalazłam w powieści dużo ciepła, refleksji życiowej i zdałam sobie sprawę, że nie chodzi tu o zmianę losu, lecz o zrozumienie i odwagę, by spojrzeć w przyszłość, na którą nie mamy wpływu- przynajmniej według autora.

Toshikazu Kawaguchi zostawia mnie z pytaniem, kogo chciałabym jeszcze raz zobaczyć i co powiedzieć w kilka chwil, gdybym to ja usiadła na krzesełku w ,,Funiculi Funicula”?

Recenzja październik 2025 – dorośli

Anna Pałys

DKK w Tarnobrzegu, woj. podkarpackie

 

Przeczytaj również

Literackie nowości, wydarzenia i projekty. Bądźmy w kontakcie

Dołącz do newslettera Instytutu Książki, aby otrzymywać cotygodniowe informacje i spostrzeżenia dotyczące tego, czym żyje świat literatury w Polsce i za granicą.