Ojcobójca. Przypadek Filipa Halsmanna

12.05.2005 Martin Pollack

Wydawnictwo Czarne

Tłumaczenie: Andrzej Kopacki
ISBN: 83-89755-23-8
Projekt okładki: Agnieszka Pasierska Fotografie Filipa Halsmanna wiszą dziś we wszystkich największych galeriach świata. Autorportretów Alberta Einsteina, Salvadora Dalego, Marca Chagalla, Johna F.Kennedy`ego, Marylin Monroe i Alfreda Hitchcocka, twórca ponad 100 okładek dla magazynu "Life", w 1958 został uznany przez "PopularPhotography" za jednego z dziesięciu najlepszych fotografów świata, copostawiło go w jednym rzędzie z takimi sławami jak Irving Penn, HenriCartier-Bresson, Ansel Adams czy Alfred Eisenstaedt.
Nie zawsze jednak los sprzyjał Halsmannowi. Na całym jego życiu zaważyła śmierćojca. 10 września 1928 roku Morduch Max Halsmann – 48-letni dentysta z Rygi –zginął podczas wspinaczki górskiej w Dolinie Ziller w Tyrolu. 22-letni wówczasFilip mówił, że to był wypadek, ale ponieważ był jedynym świadkiem śmierciojca, jeszcze tego samego dnia został oskarżony o morderstwo. Podczas procesu wjego obronie stawali m. in. Zygmunt Freud, Albert Einstein, Jakob Wassermann,Erich Fromm i Thomas Mann.
Pasjonująca, quasi-kryminalna opowieść o tajemniczym morderstwie ukazanym natle narastającego w Tyrolu lat 30-tych antysemityzmu i faszyzmu.
`Okoliczności śmierci dentysty z Rygi, Morducha Halsmanna, sątak niezwykłe i zagadkowe, a relacja Martina Pollacka o całej sprawietak wciągająca, że nie sposób przerwać lekturę tej książki. W miaręjak rozwija się jej akcja, rośnie napięcie, jest coraz więcejniewiadomych, a my - czytelnicy - bezwiednie staramy się włączyćdo śledztwa i znaleźć odpowiedź na trudne pytanie - jak doszło do tejśmierci?`
Ryszard Kapuściński
`Przeczytałem właśnie `Ojcobójcę`. I czytałem to jak najlepszykryminał, chociaż wiedziałem przecież, że zagadka nie ma żadnegorozwiązania. Jest w tym jakieś niesamowite napięcie. No i klimat.Dokładnie mogłem sobie wyobrazić Tyrol tamtych czasów, pastuchów, chłopów,urzędników. Czuć tę gęstniejącą atmosferę, czuć, jak to się wszystkozaciska, zacieśnia jak w jakimś thrillerze prawie. Bardzo mocna książka wtej swojej ascezie literackiej i stylistycznej`.
Andrzej Stasiuk
`Właśnie przed chwilą skończyłem lekturę i pozostaję pod silnymwrażeniem zarówno samej sprawy, jak Twojego pisarskiego śledztwa. Ksiażkajest arcyciekawa, doskonale napisana - z pasją, ale bez zbędnychemocji. Gdybym był producentem filmowym, już dzisiaj wysłałbym Ci dużązaliczkę i propozycję umowy na scenariusz. Jest w tej opowieści conajmniej kilka gęstych obrazów, które mogłyby tworzyć wizualny szkieletsprawy. No a te swastyki z szarotkami w alpejskim tle, potem Paryż,francuska kapitulacja, USA - hm - wielki film z wybitnej ksiażki`.
Z listu Pawła Huelle do Autora