ABC Leszno z dnia: 2009-12-08: BOJE NA SŁOWA
Dyskusyjny Klub Książki działa przy Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Stanisława Grochowiaka w Lesznie. Spotkania odbywają się zazwyczaj w każdą trzecią środę miesiąca (w tym miesiącu z uwagi na święta zaplanowano je na 9 grudnia) o godz. 17.
Miła jest dyskusja w klubie, którą zawsze bardzo lubię. Omawiamy tu lektury, które ktoś nam zleca z "Góry". W klubie ludzie w różnym wieku, lecz krew burzy się w człowieku, gdy czytamy takie książki, których temat czasem grząski. - fragment wiersza Krystyny Grys „Klub książki"
- Dyskusyjny Klub Książki działa leczniczo i antydepresyjnie - twierdzi Stanisława Łuczak. - To spotkania przy kawie, ciekawe rozmowy o literaturze i dyskusje o otaczającym świecie — dodają inni klubowicze. - Każda książka czegoś uczy, coś uświadamia - dodaje Danuta Sobczyk.
DKK działają w ramach ogólnopolskiego programu, zainicjowanego w 2007 roku przez Instytut Książki w Krakowie. Wojewódzcy koordynatorzy przygotowują listę lektur proponowanych na dany rok. Klubowicze sami wybierają książkę, którą będą omawiać. Co miesiąc dostają 10 egzemplarzy wybranego tytułu i po kolei go czytają. DKK funkcjonują przy bibliotekach, jak w Lesznie, ale też przy domach kultury, w zakonach i więzieniach.
— Pod wpływem „lektury obowiązkowej" zaczęłam czytać książki innych autorów, również tych mniej lub wcale nieznanych - tłumaczy Izabela Binder.
Siedzę i obserwuję. Do klubu dołączyła właśnie nowa osoba. - Uwielbiam czytać i chętnie podyskutuję — mówi. — Cieszymy się i czekamy na nowy głos - pada odpowiedź.
Spotkanie szybko się ożywia. Panie dyskutują o wielu sprawach. Tematów dostarczała omawiana właśnie książka.
-Każdy odbiera jej przesłanie i losy jej bohaterów przez pryzmat swoich własnych przeżyć i doświadczeń, dlatego też spotkania są znakomitą okazją, by podzielić się własnymi emocjami i przemyśleniami - mówi Aldona Szymanowska z Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lesznie, opiekunka klubu.
W całej Polsce działa 580 klubów, z czego 28 w Wielkopolsce. Leszczyński DKK istnieje od 2008 roku. Nigdy nie zdarzyło się, by na spotkanie przyszło mniej niż 10 osób. Dominują panie.
— Panowie prawie wszędzie są w mniejszości - śmieje się pani Izabela. - Serdecznie ich zapraszamy, tak samo jak osoby w średnim wieku i młodzież. My z reguły mamy podobny punkt widzenia, a konfrontacja z poglądami młodszych ludzi byłaby z pewnością ciekawa.
Apelujemy więc do wszystkich, którzy popołudnia spędzają w domach i tęsknią za spotkaniami towarzyskimi, a także do młodzieży szkolnej i studentów, którzy lubią dyskutować i przekonywać do swoich racji. W klubie na pewno będą mieli ku temu okazję, i co więcej - trafią na godnych „przeciwników". Korzyści jest znacznie więcej.
- Dyskusyjne kluby książki powstały nie tylko po to, żeby mobilizować do czytania, ale również po to, aby pogłębiać wiedzę, ćwiczyć pamięć, uczyć poprawnego pisania czy też wysławiania się, a nawet polepszyć kulturę osobistą - stwierdza Łuczak.
Istotą działalności klubów są także spotkania autorskie ze znanymi osobami. W Lesznie gościli m. in. Małgorzata Kalicińska i Krzysztof Mroziewicz. Wśród klubowiczów są także miejscowi twórcy: Krystyna Grys i Kamila Kampa.
(kin)
« Powrót |