„Muzeum bezwarunkowej kapitulacji” Dubravki Ugrešić


Ta  niezbyt obszerna  książka, dojrzałej, doświadczonej przez los kobiety, to coś w rodzaju pamiętnika, zbioru retrospektyw. Czytelnik pochłonięty lekturą ma nieodparte wrażenie, jakby  miał w ręku album rodzinny, w którym zamiast fotografii są: słowa, zdania i rozdziały, ilustrujące literacką retrospekcję  z życia autorki. Dubravka trafnie oddaje  nostalgię za: dzieciństwem, pierwszym elementarzem, pierwszymi wizytami w kinie. Lektura wymaga od czytelnika stałej uwagi.  Nie można  pomijać akapitów, kartkować rozdziałów, tu każdy wątek ma swoje zadanie. Obraz Europy czasu politycznej burzy i przemian, początku lat 90-tych.
Według mojej oceny autorka  uświadamia czytelnika  o bezcennej wartości rodzinnych fotografii, które z czasem stają się bezcenne, zwłaszcza    wtedy, gdy pokrętne koleje losu przeniosą nas daleko od rodziny. Kilka fotografii, a  może rodzinny album, to wszystko, co pozostało nam po przodkach. Treść tej książki świetnie podsumowuje alegoria nieistniejącego już  Berlińskiego Muzeum Bezwarunkowej Kapitulacji. Bo właśnie lekturę tej książki należy  traktować jako swoiste „muzeum” wspomnień, emigranta, którego los zmusił do bezwarunkowego akceptowania nowych realiów, obcych obyczajów, słabo rozumianego języka. Szukasz nietuzinkowej lektury  z morałem, pasjonują cię  wspomnienia, pamiętniki, biografie? Ta książka, z pewnością  jest dla ciebie. I bez wahania  należy ją przeczytać.

Robert
DKK Zakład Karny
Tarnów

« Archiwum recenzji


« Powrót

 


Komentarze do recenzji: „Muzeum bezwarunkowej kapitulacji” Dubravki Ugrešić

Dodaj własny komentarz »

Jeszcze nikt nie skomentował tej recenzji






aktualności
na stronie




Imię:
Email:
Pobierz regulamin
Oświadczam, iż zapoznałem się z regulaminem newslettera i akceptuję jego postanowienia. Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną. (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204;)







Komentarz do recenzji: "Dziewczynka w zielonym sweterku" Krystyna Chiger
dziewczynka w zielonym sweterku. tresc recenzji bardzo przekonujaca. dobrze uchwycona atmosfera relacji bohaterki wydarzen (...) /wiera 2012-01-06 więcej »


Komentarz do recenzji: "Cesarz Ameryki" Martin Pollack
Autor. Oczywiście Martin Pollack jest pisarzem austriackim, w tekście pojawił się błąd. (...) /Katarzyna Rafałko 2011-12-22 więcej »


Komentarz do recenzji: "Dziewczynka w zielonym sweterku" Krystyna Chiger
"Dziewczynka w zielonym sweterku". O ile historia opowiedziana przez Krystynę Chiger jest wstrząsająca i stanowi (...) /Katarzyna Rafałko 2011-12-09 więcej »



© 2003-2012 Instytut Książki identyfikacja wizualna by