| "Oskar i pani Róża" Erica - Emmanuela Schmitta
"Oskar i pani Róża" Erica - Emmanuela Schmitta to książka, którą poleciłbym do przeczytania wszystkim - i dzieciom, i dorosłym. Podobała się mnie, mojemu koledze, a także mamie. Opowiada o chłopcu w moim wieku (10 lat), który przebywa w szpitalu, ponieważ choruje na raka. Właściwie czeka na śmierć. Z tego powodu nie zawsze (szczególnie na początku) zachowuje się dobrze, nie umieją też właściwie zachowywać się jego rodzice. Po prostu boją się choroby, a przez to ich syn myśli, że go nie kochają. Z pomocą przychodzi tytułowa pani Róża. Staje się przyjacielem chłopca. Może jej powiedzieć wszystko i w każdej chwili - przy niej zachowuje się „normalnie". To ona pomaga Oskarowi przygotować się na odejście do... Domu Ojca. Dzięki niej mały pacjent zaczyna rozmawiać z Panem Bogiem, pisząc do Niego listy. Wcześniej nie znał Boga. Prawie cała więc książka składa się z listów Oskara. I chociaż pisze je śmiertelnie chory chłopiec, nie raz można się przy nich pośmiać. Wystarczy sięgnąć po tę lekturę. Nie brakuje oczywiście fragmentów poważnych, a nawet smutnych. Tak jak w życiu, bo Oskar przeżywa w „przyspieszonym tempie" całe życie. Jak to możliwe?! Sięgnij po „Oskara i panią Różę". Z pewnością nie pożałujesz. Dodam coś jeszcze, może by się pochwalić. Opisywana przeze mnie książka przypomina mi trochę „Małego Księcia" Antoine'a de Saint - Exupery'ego, którego ostatnio przeczytałem i który znany jest chyba wielu dorosłym. Obie lektury nie są długie, składają się z krótkich rozdziałów. Ich bohaterowie to mali chłopcy, którzy poznają świat - życie w bardzo ciekawy, a nawet niezwykły sposób. Według mnie podobnie też się kończą historie Oskara i Małego Księcia. Dorośli będą wiedzieli, o czym mówię, a was - koleżanki i koledzy -jeszcze raz zachęcam do sięgnięcia po „Oskara i panią Różę".
Filip Czajka kl. III Katolicka Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II w Żarach DKK w Żarach, woj. lubuskie
« Archiwum recenzji
« Powrót
Komentarze do recenzji: "Oskar i pani Róża" Erica - Emmanuela Schmitta
Dodaj własny komentarz »
Cienka książeczka o niesłychanej głębi przekazu Z ludźmi (i z lekarzami czasem też) jest tak, że nie (...) Agnieszka Kusiak 2010-06-04 13:27:12
Oskar... Książki tego autora mają to do siebie, że nie sposób zapomnieć (...) Marta DKK Oborniki 2010-06-30 17:23:44
|