To jest wasze życie

Tak naprawdę jednak ludzie żyją nie mechanicznie i matematycznie, tylko, juk by tu to nazwać, powiedzmy - l u d z i e  ż y j ą  m n i e j   w i ę c e j. Posuwają się trochę po omacku. Nie znając naprzód Losu, wyznaczają sobie kolejne ludzkie (...)
więcej >>

Korczak. Próba biografii

O książce

Każda historia zawsze się gdzieś zaczyna. Ta zaczyna się w Hrubieszowie, bo stamtąd pochodzili przodkowie Henryka Goldszmita znanego powszechnie jako Janusz Korczak. Hrubieszów to miejscowość w województwie lubelskim, tuż przy granicy z Ukrainą, położona malowniczo nad rzeką Huczwą, a właściwie objęta dwiema jej odnogami. Urzeka uroda tamtejszych (...)
więcej >>

Anita Halina Janowska

...mój diabeł stróż


Ta wymiana listów jest jedną z najbardziej fascynujących książek, jakie czytałam. Dwoje ludzi, kobieta i mężczyzna korespondują ze sobą przez ponad ćwierć wieku. Anita Halina Janowska (Halina Sander), urodzona w 1933 roku, pianistka, doktor socjologii, pisarka i Andrzej Czajkowski (André Tchaikowsky), rocznik 1935, wybitny polski pianista i kompozytor, poznają się, mając po siedemnaście i dziewiętnaście lat w konserwatorium w Warszawie i od razu czują , że coś ich ku sobie przyciąga. Jednak zanim pierwsze wspólne kroki zamienią się we wspólną drogę, międzynarodowa kariera uwodzi Andrzeja na zawsze za granicę. Miłość, przyjaźń, przywiązanie tych dwojga będą od tej pory przeżywane w rozstaniu i na dystans i będą przechodzić najrozmaitsze stadia, po obu stronach - od totalnej emocjonalnej zależności, przez mitomanię, aż do niespełnienia oczekiwań drugiej osoby i "ostatecznego zerwania", którego "ostateczność" - drobnostka wobec dożywotniego uwikłania - trwa tylko cztery lata... Autentyczny dokument, historia, którą "napisało życie", stała się - po wyborze dokonanym przez Halinę za zgodą Andrzeja - literaturą, bo wrażliwość, nieprzekupna inteligencja, zdolność do krytycznej refleksji nad samym sobą, horyzonty intelektualne i niezaprzeczalny talent literacki obydwojga autorów sprawiają, że książkę tę czytamy w dwóch wymiarach: jak powierzoną tylko nam, intymną ludzką spowiedź i jak porywającą powieść psychologiczną. Jestem przekonana, że historia taka jak ta - której autentyczni bohaterowie mają energię i odwagę by kierować się własną intuicją, przeżywać swoje własne uczucia (wyraźnie różniące się od wszechobecnej szarości ogólnego spojrzenia na życie), a do tego są w stanie przedstawić je z inteligencją i dowcipem (nawet jeśli końcowy bilans wypadnie tragicznie) - znajdzie szeroki krąg czytelników. Wydanie książki mogłoby stać się "wydarzeniem" dzięki dołączeniu do niej CD-romu z interpretacjami i kompozycjami Andrzeja Czajkowskiego.

Roswitha Matwin-Buschmann

Andrzej Czajkowski jest protagonistą obszernego, wzruszającego opowiadania Hanny Krall z tomu "Dowody na istnienie", wydanie niemieckie: Verlag Neue Kritik Frankfurt. Wisława Szymborska, polska laureatka nagrody Nobla z roku 1996, napisała do Anity Haliny Janowskiej (Haliny Sander) po opublikowaniu książki: "Sprawiła mi Pani ogromną radość tą niezwykłą książką. Tak mało się wie o Andrzeju Czajkowskim, że taka wymiana listów staje się cennym źródłem informacji o Nim, jako Muzyku i Osobie... A poza tym jest to prawdziwa opowieść o miłości, o związku trudnym, skomplikowanym ale wciąż odradzającym się dwojga znakomitych osób." Polish edition by Wydawnictwo SIEDMIORÓG "...mój diabeł stróż"
Bruksela, 12.10.56
Halinko, kochanie moje, dlaczego do mnie tak długo nie piszesz? (...). Kocham Cię, jak Cię jeszcze nigdy nie kochałem, beczę jak noworodek, nie tyle myślę o Tobie, ile czuję Ciebie. Jedyne wspomnienia, których nie boję się wygrzebywać, to nasze wspólne. Jedyna nadzieja, która nie wydaje mi się brednią, to NASZA (...). Halinko, jak mi tutaj smutno - jak dobrze, że Ty jesteś na świecie. Twój Andrzej.
[21.10.56 Radiogram z Brukseli]
Nazwiemy syna Gaspard co ty na to napisz prędko całuję Andrzej +
[21.10.56 Telegram]
Chcę żeby nazywał się Daniel całuję Halinka
26.10.56
Przypuszczalny ojcze naszych ewentualnych dzieci!   Dzięki za wzruszający radiogram, ale skąd Ci się wziął ten GASPARD? Czyżbyś chciał konkurować w dziedzinie twórczości z samym Ravelem?! Ja wolałabym Daniela, bo i prorok, i pisarz, i obrońca uciśnionych, a do tego postać biblijna, więc z właściwą tradycją!   Trudno mieć jednak nadzieję, że Daniel wyskoczy Ci z głowy jak Pallas Atena z głowy Zeusa. Musisz więc wrócić, kochanie. Jedna jaskółka wiosny nie czyni (...).
New York, 8.11.57
Moja biedna mała Mordeczko, Wróciłem przedwczoraj do Nowego Yorku i otrzymałem Twoje trzy listy (...). Halinko, sprawa jest jasna: nie możesz teraz zostawić Marka (...).   Wychodź więc sobie za Marka, ale to wcale nie znaczy, żebyś nie miała przyjechać do nas w lecie do Paryża. Wprost przeciwnie, będzie to dla Was wymarzona podróż poślubna (...). Jak mówi Sacha Guitry: "Jeśli chcesz ukarać uwodziciela twej żony, najlepszą zemstą będzie, jak mu ją zostawisz." (...). Mam ochotę Was uściskać i pobłogosławić - jestem bardzo wzruszony: pomyśleć, że o mały włos bym Ci popsuł życie. (...). Twój stary Andrzej. PS Byłem u Horowitza. Jest stary, schorowany i smutny. Żona patrzy za nim rozkochanym wzrokiem. Od czterech lat nie mówią ze sobą ani słowa.
Bardzo chciałbym młodo umrzeć. A.


Powrót





autora
książki
na stronie
fragmentu
aktualności




Imię:
Email:
Pobierz regulamin
Oświadczam, iż zapoznałem się z regulaminem newslettera i akceptuję jego postanowienia. Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną. (zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Dz.U. nr 144, poz. 1204;)





W Polsce zarejestrowanych jest ponad 31 000 wydawnictw. Jednocześnie koncentracja na rynku jest bardzo duża. Udział dwustu największych wydawnictw branży wynosi prawie 98 proc.więcej »




© 2003-2012 Instytut Książki identyfikacja wizualna by