Oczy zasypane piaskiem

Paweł Smoleński
Oczy zasypane piaskiem
  • Czarne
    Wołowiec 2014
    ISBN 978-83-7536-700-3
    264 strony
    133 x 215
    oprawa twarda

U Pawła Smoleńskiego - bez zmian. Jego serce i uwaga wciąż są skupione na terenach, gdzie toczy się konflikt izraelsko-arabski. W książce o znamiennym tytule "Oczy zasypane piaskiem" reporter i publicysta "Gazety Wyborczej", autor m.in. niedawno opublikowanej książki "Arab strzela, Żyd się cieszy", zagląda do najbardziej niebezpiecznych zakamarków, by zbliżyć się nie tyle do wielkiej polityki, ale poczuć to, co czują żyjący i mieszkający tam ludzie.

A bohaterów Smoleńskiego nie zawsze znajdziemy na pierwszych stronach gazet. Arna Mer, Żydówka, komunistka i działaczka propalestyńska, prowadziła aż do swojej tragicznej śmierci (zmarła na raka) grupę teatralną, która miała wspierać zbliżenie między społecznościami. Teraz powstał o niej poruszający film, który jest pretekstem do opowieści o tym, jak wygląda trud pracy nad porozumieniem. Hanna Barag, kiedyś szefowa sekretariatu generała Moszego Dajana, dzisiaj jest jedną z tych starych kobiet, które zaangażowały się w sprawdzanie, jak traktowani są cywile na tzw. checkpointach. Barag i inne zaangażowane w tę działalność nazywane są pieszczotliwie "babciami z Machsom Watch". Z kolei 9-letni Mustafa użyty został jako żywa tarcza, gdy w izraelskie wojsko ciskali kamieniami Palestyńczycy. Chłopiec niekoniecznie będzie traktowany jako ofiara - stanie się kolejnym podejrzanym.

Ale na terenach najbardziej zapalnych - Palestyny i Izraela - nikt nie jest przezroczysty. Wydaje się, że już każdy został wciągnięty w ten wszechogarniający konflikt. Dlatego pewnie u Smoleńskiego tak wiele fragmentów poświęconych jest kobietom czy dzieciom. Najgorsze - ale może po prostu to jest najgorsze w każdej wojnie tego typu - że fundamentalne z natury nieporozumienia na tle religijnym czy religijnym odciskają piętno na życiu codziennym, o którym często zapomina się w momencie podpisywania ugody na wysokim szczeblu. W "Oczach zasypanych piaskiem" raz po raz padają na przykład krytyczne opinie dotyczące porozumień zawartych w 1993 roku w Oslo. Ustalenia dotyczące procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie nie sprawdziły się przecież w praktyce, jak wynika z opowieści Smoleńskiego.

"Oczy zasypane piaskiem" to oszczędny w stylu, choć nie pozbawiony momentami emocjonalnego tonu, reportaż o trudnej współczesności ludzi żyjących na obszarach objętych konfliktem. Opowieść momentami nieciągła, choć zawsze usiłująca dotrzeć do celu, jakim jest próba odpowiedzi na pytanie, czy pokój będzie możliwy. Wnikliwość, uważność, a jednocześnie ogromna czułość dla tych terenów to dowód nie tylko ogromnej pasji reporterskiej Smoleńskiego, ale również wyraz nadziei - ukrytej mimo wszystko gdzieś pomiędzy tragiczne losy bohaterów - że ta wojna kiedyś musi się skończyć.


Marcin Wilk