Pasja według św. Hanki

Anna Janko
Pasja według św. Hanki
  • Wydawnictwo Literackie 
    Kraków 2012
    123 × 197
    368 strony
    ISBN: 978-83-08-04930-3

Poetka, pisarka, felietonistka w najnowszej książce łączy wszystkie uprawiane przez siebie gatunki. „Pasja według św. Hanki” to wyjątkowo odważna, unikalna w polskiej tradycji, erotyczna literatura pisana z punktu widzenia kobiety. Zdyscyplinowana, zwięzła, momentami ironiczna, ale zawsze pełna autentycznej, erotycznej pasji, jest ta proza radykalną afirmacją wolności seksualnej kobiety. Opowieść jest z pozoru afabularna, fragmentaryczna, nielinearna. W istocie skomponowana starannie, nieco na modłę „Fragmentów dyskursu miłosnego” Rolanda Barthesa. Janko stara się w mikro narracjach, analizach pojedynczych pojęć, felietonowych esejach, dotknąć największej bodaj tajemnicy ludzkości: miłości erotycznej, we wszystkich jej upojnych i niszczycielskich przejawach. Jak to działa? Jak wpływa na egzystencję, na chemię organizmu, na pisanie? Jak łączy się wybór obiektu pożądania z naszym dzieciństwem? Jakie są typowe zachowania mężczyzn, a jakie kobiet? W czym zakochana podobna jest do wszystkich innych zakochanych, a w czym broni przed pasją swojego niepowtarzalnego Ja, każącego przeżywać miłosny kataklizm po swojemu? Odpowiedzi na te wszystkie pytania Janko udziela jako poetka. Decydujący jest dla niej język, którym o miłości mówi się i pisze. Jedynie język pozwala ocalić integralność osoby, przez którą przepływa potężny, nie wiadomo skąd pochodzący strumień popędu i oczarowania.
Fabuła , wpleciona we fragmenty i miniatury jest z pozoru banalna. Ładna, utalentowana dziewczyna zostaje żoną i matką. Powoli zasklepia się w niej zdolność do podniecenia, gaśnie jej blask. Pojawia się jakiś On, nie mąż, a kochanek. Świat zaczyna wirować, skrzyć się, bariery wewnętrzne i zewnętrzne kruszeją. Na fali tego uniesienia powracają wszystkie podobne stany, dawno przeżywane i dawno zapomniane, teraz znów najważniejsze. Powraca chęć tworzenia, bliscy , zdradzeni i porzuceni, jednocześnie stają się bardziej obecni, ważni. Co się dzieje, kiedy to mija? Nic. Okazuje się, że świat trwał przez cały czas na tym samym miejscu.

Kazimiera Szczuka