Mickiewicz. Encyklopedia

Jarosław Marek Rymkiewicz, Dorota Siwicka, Alina Witkowska, Marta Zielińska (red.)
Mickiewicz. Encyklopedia
  • Bertelsmann Media
    Warszawa 2001 
    175 x 249
    672 strony
    ISBN 83-7311-012-7

Polacy o Mickiewiczu zawsze opowiadali sobie dużo i chętnie. Jedni zawodowo, inni po amatorsku, z bezinteresownej pasji. Bo odkryć prawdę o Mickiewiczu, wiedzieć o nim wszystko, znaczyło mniej więcej tyle, co poznać przeszłość i przyszłość narodu, a już na pewno jego entelechię, idealny kształt. Z tego ducha rodziły się też monografie autorstwa Józefa Kallenbacha, Juliusza Kleinera czy Stanisława Pigonia, wielkie narracje mickiewiczologii wpisujące dzieje wieszcza w szerszy projekt narodowy czy psychologiczny. I choć wielkie narracje upadły, ustępując miejsca małym opowieściom, to piękne i straszne monografie Mickiewicza przez długi czas wiodły żywot pozagrobowy. Powód był prosty - nie mieliśmy dzieła, które mogłoby sprostać tym gigantom swoją rangą i rozmachem, które opowiedziałoby historię Mickiewicza współczesnym językiem, ze świadomością granic naszej wiedzy, bez naddanych sensów. Nie mieliśmy takiego dzieła, ale już je mamy. Mickiewicz. Encyklopedia czworga mickiewiczologów z Instytutu Badań Literackich PAN: Jarosława Marka Rymkiewicza, Doroty Siwickiej, Aliny Witkowskiej i Marty Zielińskiej jest dziełem zupełnie nowego typu. (...) Ta licząca blisko 700 stron książka zbudowana z ułożonych alfabetycznie haseł przypomina współczesne megalopolie - nie ma centrum ani granic, rozrasta się we wszystkich kierunkach, wchłaniając całe dorzecza dawnych i nowych badań. Przeczytamy w niej na przykład o tym, co poeta lubił jeść i w jakim stylu hrabina Puttkamerowa urządziła swój buduar, ile lip okalało altanę Maryli w tuhanowickim parku i w której dokładnie celi siedział Mickiewicz u bazylianów, jaki był rodowód jego herbu i jak potoczyły się losy jego braci, i ta wiedza będzie równie ważna jak bardziej standardowe kwestie, których także w książce nie brakuje. (...) W najlepszych hasłach Mickiewicza. Encyklopedii można przeczytać nie tylko o tym, co wiemy, a czego nie, ale też zobaczyć, jak zmyślenie miesza się z prawdą, a wyobraźnia z pamięcią, by dać początek wiedzy. Bo innej wiedzy nie ma.

-
Renata Lis