Srebrny dzwoneczek

Emilia Kiereś
Srebrny dzwoneczek
  • Akapit-Press
    Łódź 2010
    Ilustracje: Małgorzata Musierowicz
    ISBN 978-83-62199-20-4
    119 stron
    200 x 210

Seria „Książek w Złotej Ramce” to niezwykle udana inicjatywa wydawnicza. Wszystko zaczęło się od Książki o Hani, napisanej jeszcze przed wojną przez zapomnianą dziś pisarkę Wandę Ottenbreit. Małgorzata Musierowicz, która zalicza tę książkę do ulubionych lektur swojego dzieciństwa, tak długo drążyła temat, aż udało się ustalić nazwisko autorki i zdobyć stary egzemplarz, aby móc go przygotować do druku. Radość pani Małgorzaty była tak wielka, że sama książkę zilustrowała. Ta urokliwa, na wpół baśniowa opowieść, mimo dającego się odczuć w fabule upływu czasu, zyskała uznanie wortalu literackiego granice.pl i została przezeń rekomendowana jako książka na jesienne wieczory. Uroczyste ogłoszenie tego faktu nastąpiło podczas Wrocławskich Promocji Dobrych Książek.

Pojawienie się Hani… stało się początkiem  nowych ciekawych utworów prozą, pisanych głównie z myślą o młodszym odbiorcy i tak powstała seria. Oprócz adresata, kolejne tomy łączy szata graficzna (wyraźnie zarysowane złote obramowanie, prosty kwadratowy kształt, lakierowana okładka i słowo od wydawcy na jej ostatniej stronie).
Od marca w księgarniach jest Srebrny dzwoneczek, debiut literacki Emilii Kiereś, debiut bardzo udany. Tak jak Hania była książką na jesienne wieczory, tak Srebrny dzwoneczek to opowieść wakacyjna, pełna ciepła i pozytywnych emocji. Młoda autorka nosi to samo imię co Emilia Waśniowska, znakomita i przedwcześnie zmarła poetka i animatorka życia kulturalnego w Poznaniu. Zaiste, trudno o lepszy zbieg okoliczności! Książka emanuje pozytywną energią, prezentując dobre wzorce osobowe, nie brak refleksji nad swoim postępowaniem – bardzo dobra książka do rozmowy z dzieckiem. Arkadyjski obraz dzieciństwa, jaki autorka przedstawia nie oznacza, że książka jest przesłodzona i ociekająca dydaktyzmem. Wręcz przeciwnie; mała bohaterka z trudem buduje więzy przyjaźni, zmaga się z własną nieśmiałością, a życie cioci w gościnie, której przebywa kryje przykrą i smutną tajemnicę. Książkę ilustrowała podobnie jak poprzednio Małgorzata Musierowicz, co nie dziwi – autorka jest jej własną córką!
Wydawca wznowi niebawem w tej serii Ble-ble, autorstwa Musierowicz, ostatnie wydanie miało miejsce w 1982 roku, czas najwyższy.
Na tym kończą się działania wydawniczo-dynastyczne, bowiem kolejna książka jest nowością i debiutem z zupełnie innego miasta, zaś autorka wywodzi się z innej, choć nie mniej artystycznej rodziny. Zuzanna Orlińska, córka znanej pary ilustratorów, po swoich doświadczeniach macierzyńskich niebawem opublikuje książkę Matka Polka (synek bohaterki książki ma na imię Apoloniusz) – już teraz cieszymy się i trzymamy kciuki, a wydawcy gratulujemy szczęśliwej ręki do pozyskiwania nowych piór!

- Maria Kulik