Basia i upał w zoo

Zofia Stanecka, Marianna Oklejak
Basia i upał w zoo
  • LektorKlett
    2008
    215x256
    24 strony
    ISBN: 9788374295796

Basia chodzi do przedszkola. Ma tam koleżanki i kolegów, bawią się w różne (nie zawsze grzeczne i czyste) zabawy. Ale czasem Basia jest w domu. I nudzi się potwornie. Nawet w zoo potrafi być nudno, zwłaszcza gdy zwierzęta chowają się w różnych zakamarkach, szukając skrawka cienia. No, chyba że się ma takiego Tatę, który wszystko potrafi wyjaśnić, kupi lody, a potem zaprowadzi do słonia pryskającego kropelkami wody ze słoniowej trąby. A na koniec jeszcze kupi żółwia (po którym trzeba sprzątać, ale to zupełnie inna historia...).

Basia ma sześć lat, mamę, tatę, starszego brata, młodszą Wielką Małą Niewiadomą i przeróżne problemy, bardzo bliskie problemom wszystkich sześciolatków. Bywa niegrzeczna, znudzona, zmęczona, przeszkadzalska, ale też potrafi już pomóc mamie i tacie, świetnie bawi się z koleżankami, cieszy się z różnych drobiazgów. I stała się już ulubienicą wielu sześcioletnich dziewczynek i chłopców, bo kiedy słuchają Basinych historii, to tak jakby słuchali opowieści swoich kolegów i koleżanek – opowieści, które czasem pomagają im rozwiązać różne problemy.

Basia jest też moją ulubienicą – a to przez nie do końca grzeczne ilustracje, które niby to pokazują, o co w kolejnej przygodzie chodzi, ale całkiem niepostrzeżenie potrafią przenieść do zupełnie nowej krainy, nowego pomysłu. Są jak świat dziecięcych zabaw i przeżyć, pełen niespodzianek, nawet gdy my, dorośli, próbujemy wszystko dokładnie zaplanować i uporządkować. A Basia jest na tych kolorowych obrazkach podobna do wszystkich znanych mi przedszkolaków – z rozwichrzonymi grzywkami, niezdarnie założonymi sweterkami, ze szczęśliwą, nie zawsze czystą buzią...

- Iwona Hardej