20 lat nowej Polski w reportażach

20 lat nowej Polski w reportażach
  • Czarne
    Wołowiec 2009
    150x240
    472 strony
    ISBN: 978-83-7536-143-8

W ostatnich latach reportaż jest bez wątpienia jednym z najciekawszych zjawisk w polskiej prozie, co potwierdzają sukcesy (także zagraniczne) kolejnych książek reportażystów średniego pokolenia. Potwierdza to także antologia 20 lat nowej Polski w reportażach - autorski projekt Mariusza Szczygła - prezentująca reportaże powstałe w ostatnich dwóch dekadach, od momentu upadku PRL-u w roku 1989. Zbiór zawiera dwadzieścia sześć tekstów ponad dwudziestu najważniejszych reporterów. W większości przypadków są to byli bądź obecni dziennikarze Gazety Wyborczej, co nie dziwi, bo to właśnie ten tytuł dopracował się zdecydowanie najlepszego w kraju działu reportażowego. Szczygieł posłużył się formułą antologii tematycznej, zestawiając obok siebie reportaże, które opisują, "gdzie zaczęła się i dokąd doszła nowa Polska" (tekst Zamiast wstępu). Autor wyboru doprecyzowuje, jaka Polska najbardziej go interesuje: "Nie ta, którą widzimy w sejmie, ani nie ta z pierwszych stron gazet". Pomysł Szczygła zasadza się na tym, aby pokazywać ostatnie 20 lat Polski głównie poprzez historie poszczególnych ludzi, zmagających się z lepszym bądź gorszym skutkiem ze zmieniającą się sytuacją społeczną, ekonomiczną i kulturową w kraju. W większości autorzy reportaży opisują historię osób całkowicie anonimowych, dla przykładu kobiety, której życiową pasją jest oglądanie seriali telewizyjnych (Dr House: Bez miłości można żyć Joanny Sokolińskiej), ale też pojawiają się w antologii głośne swego czasu historie, jak ta o biznesmenach wciągniętych przez przestępcę w spiralę fikcyjnych długów, którzy doprowadzeni do ostateczności zdecydowali się na zamordowanie swoich prześladowców (Luiza wdowa idzie na "Dług" Ireny Morawskiej). W każdym z reportaży zawarta została odrębna opowieść, jednak zestawione razem składają się w rodzaj zbiorowego portretu zarazem Polaków, jak i współczesnej polski. Antologia Szczygła unaocznia również jak zróżnicowane, różnorodne formalnie mogą być reportaże, jak skutecznym i ciekawym narzędziem opisu świata mogą stać się w rękach wytrawnych reportażystów.         

- Robert Ostaszewski