Rosja i narody

Wojciech Zajączkowski
Rosja i narody
  • Wydawnictwo MG
    Warszawa 2009
    173 x 240
    256 stron
    oprawa twarda
    ISBN: 978-83-61297-60-4

Jak na dzieje Rosji 250 stron to niewiele. A przecież przy tej objętości autorowi udało się połączyć dwie – trudne do pojednania – cechy eseju historycznego: rozległość i spójność. Autor opowiedział dzieje Rosji od narodzin do rozpadu ZSRR w sposób kompetentny i pasjonujący. Nie zgubił ważnych momentów dziejowych, a przy tym nie utopił swojej koncepcji w morzu faktów, dat czy nazwisk i nie rozmienił wykładu historycznego na drobne. Po przeczytaniu inaczej potrafimy myśleć o przeszłości i przyszłości Rosji.
Naczelna idea książki mówi, że dzieje Rosji stanowią całość – nie należy więc separować historii carów od historii Związku Radzieckiego. Po wtóre, Zajączkowski przekonuje, że spójność tym dziejom nadawał zawsze wybór takich metod sprawowania władzy, które zapewniały jedność imperium pomimo zróżnicowania etnicznego. Bez względu na to, czy w skład Rosji, a potem ZSRR, wchodziło kilkanaście czy kilkadziesiąt różnych kultur, władza szukała takiego systemu rządów, który żywioły etniczne podporządkowywał nadrzędnej – czyli rosyjskiej – supremacji gwarantującej spójność. Kryzys metody doprowadził do upadku Rosji carskiej, a modernizacji metod rządzenia – do powstania Związku Radzieckiego.
Tak postrzegana historia Rosji pozwala dojrzeć rozmaite długi, które Związek Radziecki zaciągał u carskich administratorów borykających się z problemem wielości narodów. Podstawowym dziedzictwem przejętym przez Stalina od carów był dogmat „jedności i niepodzielności Rosji”. Dogmat ten został jednak wprowadzony w życie nowymi metodami: Rosja carska lekceważyła inne narodowości niż rosyjska, uniemożliwiając im dostęp do realnej władzy, a więc pozbawiając suwerenności; Stalin zaczął od maksymalnej suwerenności – przyznania społecznościom prawa do etnicznych tożsamości – by w ciągu kilkunastu lat wypracować warunki dominacji rosyjskości nad wszystkimi innymi językami i kulturami.
Jak zatem doszło do rozpadu tak skutecznie zarządzanego molocha? Odpowiadając na to pytanie, najczęściej przekonywano, że implozję ZSRR wywołała rozległa zapaść ekonomiczna, albo też, że Związek Radziecki rozpadł się pod wpływem dążeń niepodległościowych swoich dotychczasowych republik. Zajączkowski i w tym względzie jest oryginalny. Przekonuje on, że co prawda kryzys gospodarczy i dążenia separatystyczne odegrały znaczącą rolę, jednakże najważniejszym czynnikiem okazał się egoizm nacjonalistyczny Rosjan. U schyłku lat 80. wielu spośród nich uznało, że republiki są obciążeniem gospodarczym dla Rosji i że jedynym sposobem przezwyciężenia kryzysu jest pozbycie się wieloetnicznego garbu.

- Przemysław Czapliński

Wojciech Zajączkowski (ur.1963) dyplomata i historyk, doktor nauk humanistycznych, pracował w ambasadach RP w Moskwie, Kijowie i Aszchabadzie, obecnie jest Ambasadorem Polski w Rumunii.

Fragment

Rosja - podobnie jak każde wielkie imperium - budzi zainteresowanie przede wszystkim swoim ogromem oraz mocą oddziaływania na dzieje świata. W naturalny sposób padają pytania o źródła jej siły i wielkości. Refleksja naukowa na ten temat liczy bez mała dwieście lat, jeśli za początek przyjąć dzielą Nikołaja Karamzina, lecz nie można powiedzieć, byśmy w tych rozważaniach byli bliżsi jednego punktu widzenia aniżeli uczeni dziewiętnastowieczni. Problemem jest nie tylko złożoność materii, ale również to, że Rosja jest ostatnim z wielkich imperiów, a zarazem współczesnym nam krajem, który rozwija się, pokazując co pewien czas nowe oblicze. Rzym, Mongołowie, kolonialne imperia Francuzów, Hiszpanów i Brytyjczyków należą do przeszłości, Rosja - nie.
Trudno znaleźć w światowej historiografii zjawisko równie zdumiewające jak dziejopisarstwo poświęcone temu krajowi. Zasadnicza osobliwość polega na uznaniu narodzin i rozpadu ZSRR za cezurę absolutną, organizującą całą rzeczywistość dzielącą rosyjską przeszłość na dwie niemal obce sobie części. Rosja przed i po 1917 oku to dwa różne kraje, dwa różne światy. Czasami można odnieść wrażenie, że leżą one na różnych kontynentach, w różnych klimatach i że nie było żadnych związków między zamieszkującymi je ludźmi. Drugi paradoks polega na tym, że poprzez dzieje Rosji rozumie się historię Rosjan, podczas gdy Rosja jako imperium była państwem wielonarodowym, którego stosunki etniczne należały do najbardziej skomplikowanych na świecie. Co więcej, od XVI stulecia w miarę upływu czasu odsetek Rosjan systematycznie malał, by osiągnąwszy punkt krytyczny - 50 procent – wzrosnąć i ponownie zmaleć do poziomu polowy mieszkańców państwa. Momentami dramatycznej korekty stosunków narodowościowych były odpowiednio lata 1917 i 1991. Chcąc zrozumieć, jaki związek zachodzi między składem etnicznym Imperium i wielkimi wstrząsami politycznymi, trzeba przede wszystkim odrzucić tezę o nieprzystawalności dwóch Rosji do siebie. Owszem, były one różne, jednocześnie jednak - byt to jeden kraj, jedno społeczeństwo. Tym, co w znacznej mierze decydowało, zwłaszcza do końca XIX wieku, o sposobie rozwoju Rosji, a także wszystkich poprzedzających ją tworów państwowych, byty warunki geograficzne, klimatyczne i przyrodnicze panujące w Europie Wschodniej i Azji Północnej. Nie chodzi tu o hołd składany w ofierze determinizmowi geograficznemu, gdyż nie tylko czynniki naturalne przesądziły o kierunku rozwoju tej części świata. Nie mniej ważne okazały się względy gospodarcze i militarne. Trudno jednak przejść do porządku dziennego nad podobieństwem wszystkich struktur państwowych, jakie powstały na tym obszarze w ciągu ostatnich dwóch tysięcy lat. Imperia Turków, Chazarów, Mongołów i wreszcie Rosjan rozwijały się mniej więcej w tej samej przestrzeni, stykając się z podobnymi problemami: jak zapewnić bezpieczeństwo ziemiom nie bronionym przez poważniejsze przeszkody naturalne? Jak wyżywić się w surowym klimacie? Według jakich reguł zorganizować życie wewnętrzne wieloetnicznego społeczeństwa, rozrzuconego na przestrzeni tysięcy kilometrów?
Myślenie w tych kategoriach o dziejach Rosji nie jest wynalazkiem XXI wieku. W życiu intelektualnym Rosji przybrało ono w pierwszej połowie XX stulecia postać nurtu eurazyjskiego, kładącego nacisk na historyczno-geograficzną jedność obszaru, rozciągającego się między Oceanem Spokojnym i Karpatami oraz obejmującego Północną Azję i Wschodnią Europę. Przeświadczenie o odrębności tych ziem dało asumpt do nazywania ich Eurazją. (…) Zarówno geopolityka, jak i myśl eurazyjska przeżyły renesans w Rosji lat 90. XX wieku, choć w wielu przypadkach zainteresowanie nimi wyrastało z pobudek politycznych i miało na celu przede wszystkim ideologiczne uzasadnienie jedności przestrzeni posowieckiej. (…)
Historia Rosji zarówno przed, jak i po 1917 roku rozumiana była jako historia Rosjan. Trudno w to uwierzyć, ale poważne badania nad znaczeniem wieloetniczności dla państwa rosyjskiego rozpoczęły się dopiero w latach dziewięćdziesiątych minionego stulecia, gdyż każdy szanujący się naukowiec, publicysta i polityk starał się zrozumiec przyczyny rozpadu ZSRR oraz powody dominowania tendencji odśrodkowych w Federacji Rosyjskiej. Ów nagły, wymuszony przez okoliczności polityczne, zwrot w rosyjskim dyskursie naukowym zaowocował licznymi pracami poświęconymi dziejom stosunków narodowościowych w państwie rosyjskim. W niepodległych republikach z kolei podjęto badania nad historią narodową, co z jednej strony pozwalało zapełnić białe plamy w historii, z drugiej jednak prowadziło niejednokrotnie do podporządkowywania wniosków potrzebom ideologicznym i propagandowym nowych państw. Mimo olbrzymiej pracy, jaką wykonano od 1991 roku, problemem pozostaje scalenie historii Rosjan i nie-Rosjan. Dzieje Imperium nadal pozostają w znacznej mierze „wolne” od obecności połowy jego mieszkańców. (…)
Niniejsza książka zrodziła się z poczucia, że dominujące do niedawna spojrzenie na przeszłość Rosji i ZSRR jest niewystarczające i w wielu przypadkach utrudnia zrozumienie natury ewolucji historycznej tego kraju. Nie jest to jednak synteza dziejów Rosji, ani też praca naukowa, lecz esej historyczny, mający na celu ukazanie nie-rosyjskiego wymiaru dziejów Rosji oraz ciągłości procesów historycznych, które w niej zachodziły i zachodzą. W zamierzeniu nie stanowi on pełnego opisu i analizy zagadnień narodowościowych w Rosji oraz ich związków z warunkami geograficznymi i rozwojem cywilizacyjnym, lecz jedynie wskazuje główne problemy, które się z tym wiążą. Być może szkic ten sprawi, że nasze spojrzenie na przeszłość Rosji nabierze wielowymiarowości i większej głębi.