Utwór o Matce i Ojczyźnie

Bożena Keff
Utwór o Matce i Ojczyźnie
  • Korporacja Ha!art
    Kraków 2008
    200x200
    100 stron
    oprawa miękka
    ISBN: 978-83-89911-92-6

Utwór o Matce i Ojczyźnie to skrzyżowanie opery, tragedii i oratorium. Zmieszane głosy Narratorki, Meter i Chóru opowiadają o życiu matki, która ocalała z Zagłady, i życiu jej córki, którą Matka uwięziła w swoim cierpieniu.
Z tego względu książkę Bożeny Keff uznać można za – wybitną i zupełnie nieoczekiwaną w swym kształcie – polską wersję Maus Arta Spiegelmana. Nie o naśladownictwo w tym porównaniu chodzi, ani o podobieństwo formy, lecz o kluczową dla obojga autorów walkę dziecka-artysty z potężnym doświadczeniem historycznym reprezentowanym przez rodziców. Walkę o własną tożsamość, o prawo do osobnego życia, o wyjście z mauzoleum Zagłady, w którym rodzice narządzili dzieciom mieszkanko z przytulną pryczą.
Matka z książki Keff jest ocaleńcem z Zagłady. Przeżyła, więc jej cierpienie jest niewątpliwe, jej zadomowienie w historii niekwestionowane, jej legitymacja do istnienia – niepodważalna. Urodziła córkę przeciw nicości i Zagładzie, więc dziecko, odmiennie niż Matka, nie ma prawa do cierpienia, nie ma swojego miejsca w historii i nie ma swojego prawa do osobnego istnienia. Matka doświadczyła żydowskiego "upadku poniżej ludzkiego", czyli wie, że można zredukować człowieka do samego ciała, i dlatego dogląda swojej córki, kontrolując jej cielesność i nieświadomie redukując jej tożsamość do wymiaru mięsnego. Matka, urodziwszy córkę, dała jej istnienie, więc córka powinna wiedzieć, że zawdzięcza wszystko Matce i że do końca życia powinna spłacać ów nieredukowalny i niespłacalny dług. Każdy wybór życiowy córki będzie czymś mniej ważnym od doświadczenia Zagłady tkwiącego w biografii matki. Każda próba usamodzielnienia będzie przez Matkę traktowana jako ciąg dalszy Zagłady, jako dobijanie Matki. Córka toczy więc nie po prostu walkę o osobność, lecz o coś niepomiernie ważniejszego – o życie, które nie będzie pożyczką zaciągniętą u matki i które będzie miało własny sens.
Córka szuka wyzwolenia przede wszystkim poprzez sztukę. Staje się poetką, dla której "niewyrażalnych rzeczy […] nie ma!". A ponieważ rzeczywistość, którą ma wyrazić, jest kłębkiem sprzeczności, więc sięga po sprzeczne środki wyrazu: słowa wzniosłe i wulgarne, sztukę wysoką i popularną, szuka wsparcia w dyskursach emancypacyjnych. Wszystko wydaje się jednak połowiczne, bo więź między matką i córką jest splątana z tylu wątków historycznych i socjologicznych, że każdej koncepcji ogólnej umyka jakaś cząstka tego splotu.
Więź między matką i córką jest więzieniem. Co gorsza, więzienie to jest umacniane przez polski antysemityzm. Każdy jego przejaw odnawia bowiem tożsamość obu kobiet, tym samym zacieśniając więź. Nieoczekiwanie jednak właśnie stąd wyłania się ratunek. Tkwi on nie w ostatecznym zerwaniu relacji przez córkę, lecz w opamiętaniu matki, która, dostrzegłszy nawrót antysemityzmu w Polsce, mówi: "Wierz mi, może czasem za dużo gadałam, lecz i za wiele przeżyłam”. Na pierwszy sygnał skruchy ze strony matki, pierwszy przejaw rozsądku i krytycyzmu, córka odpowiada: "muszę powiedzieć, że człowiekiem jesteś przyzwoitym". To zarys pojednania: dzięki przyznaniu matce przyzwoitości córka wreszcie znalazła drogę do autonomii nie opartej na nienawiści. Dalej zaś odkrywa, że w odniesieniu do wszystkich wspólnot – rodzinnej, narodowej czy ogólnoludzkiej - jej "przeznaczeniem jest obcość/ i bliskość".
Odnalezienie przepuszczalnych granic własnej autonomii jest istotne ze względu na epilog. Pojawiająca się w nim mieszanka antysemickich patriotycznych bredni świadczy, iż ksenofobia spaja polską wspólnotę ojczyźnianą. Żeby inaczej konstruować ojczyznę, potrzebne są narracje, które wyrażą ów mroczny, acz silny związek patriotyzmu z nienawiścią do obcego. Książka Bożeny Keff to właśnie przykład niezwykłego wypowiedzenia nienawiści do matki-ojczyzny. Wypowiedzenia, po którym nikt – ofiary Zagłady, ofiary ofiar Zagłady, nosiciele antysemityzmu - nie może rościć sobie prawa do nienawiści i nikt nie może sądzić, że w nienawiści swojej pozostaje niewinnym.
 
-Przemysław Czapliński

Bożena Keff poetka, pisarka, eseistka i publicystka, z wykształcenia filozofka i polonistka. Mieszka w Warszawie.