Bulla Bolesława, księcia Polski

Małgorzata Andrałojć, Mirosław Andrałojć
Bulla Bolesława, księcia Polski
  • Wydawnictwo Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk
    Poznań 2006
    135 x 200
    127 stron
    ISBN 83-7063-478-8
    ISSN 0137-3250
    edycja dwujęzyczna polsko-niemiecka

Ta niewielka książeczka poświęcona jest jednemu, ale za to bardzo cennemu i ciekawemu zabytkowi archeologicznemu. Został on odnaleziony we wrześniu 2002 r. we wsi Głębokie w Wielkopolsce, a obecnie znajduje się w zbiorach Muzeum Archeologicznego w Poznaniu. Wykonany jest z ołowiu. Ma kształt półkolisty, średnicę ok. 4 cm, ciężar 10,5 g, jest obustronnie stemplowany, znajduje się też na nim odcisk sznura. Na awersie stempla widoczna jest postać księcia z włócznią okolona napisem:+[...](L)AVI DV[...](I)S POL, a na rewersie postać biskupa z księgą z napisem w otoku:(+)S A(DA)LBE(R)[...].
Zdaniem uczonych obiekt ten jest połówką bulli-pieczęci. Dobór osób na stemplach i sposób ich przedstawienia jest podobny do monet Bolesława III Krzywoustego datowanych na lata od 1113-1120 do 1133. Według autorów na dokładniejsze datowanie pozwala powiązanie wyobrażeń ze stempli bulli (i monet) z odnowieniem kultu św. Wojciecha za panowania Bolesława III, co z kolei było związane z akcją chrystianizacji Pomorza, do której przygotowania władca polski rozpoczął w roku 1121.
Omawiana bulla jest zabytkiem - jak wspomniałem – bardzo cennym. To druga pod względem wieku zachowana polska pieczęć monarsza; starszy od niej jest tylko fragment woskowej pieczęci Władysława Hermana (1079-1102), a późniejsze zabytki pochodzą dopiero z ostatniej ćwierci XII w. Bulla uzupełnia zatem naszą wiedzę na temat sfragistyki Piastów.
Jak napisałem, bulla jest także zabytkiem ciekawym i to nie tylko ze względu na to, że jest okazem rzadkim, ale i ze względu na pytania, które muszą sobie postawić jej badacze. W XII w. w kręgu niemieckich oddziaływań politycznych i kulturowych dwustronnie stemplowana, metalowa bulla była najwyższą formą pieczęci, używaną jedynie przez cesarzy. Czy użycie jej przez Bolesława III było uzurpacją, czy świadectwem szczególnej (jakiej?) pozycji Polski wśród państw składających się na ówczesne Cesarstwo Rzymskie? Czy bulla Bolesława III jest zabytkiem wyjątkowym, czy mogła nawiązywać do wcześniejszych wzorów, być może sięgających początkami okresu kształtowania się państwa polskiego? A może analogii należałoby szukać nie we wzorcach zachodnich, lecz na Rusi, której władcy używali już w X w. ołowianych pieczęci, różniących się wszak od zabytku polskiego pod względem ikonograficznym? Być może w próbach odpowiedzenia na te pytania pomogą nowe odkrycia; autorzy przypominają, że w 2005 r. w Poznaniu odnaleziono drugą bullę, której opis nie został jednak dotąd opublikowany.
Swoją drogą ciekawa być mogła także historia bulli Bolesława III. W miejscu jej znalezienia odkryto resztki osady z XII w., zabytek mógł być z nimi związany. W miejscu tym odnaleziono także ołowiane kule do muszkietów z połowy XVII w. Możliwe zatem, że bulla została oddzielona od sznura, którym była przytwierdzona do dokumentu przez żołnierzy wojny polsko-szwedzkiej. Potem została przepołowiona (ślady łamania widoczne są na znalezionym zabytku), a następnie jedną jej połowę przetopiono na nabój, a druga – porzucona lub zagubiona przez żołnierzy – przeleżała w ziemi do naszych dni.

- Jacek Adamczyk