Izrael już nie frunie

Paweł Smoleński
Izrael już nie frunie
  • Czarne
    Wołowiec 2006
    125 x 195
    280 stron
    ISBN 83-89755-57-2

Paweł Smoleński swą nową książką pokazuje, czym może być reportaż – literaturą, z którą przymiotnik „piękna” znajduje się w związku trwałym. Rzecz nie tylko w języku, znakomitym, a miejscami mistrzowskim, ale w głębokim zrozumieniu praw rządzących reportażem, szczególnie tym nie mieszczącym się w ramach zapisu wydarzeń, relacjonowania faktów.
Kluczem do książki Smoleńskiego jest inna książka, wybitnego pisarza Amosa Oza Na ziemi Izraela. „Była dla mnie – pisze Smoleński – ważniejsza niż przewodnik”, jeździł więc do tych samych miejsc, szukał ludzi, z którymi rozmawiał Oz, nie po to jednak by powtórzyć doświadczenia swego poprzednika, lecz by zweryfikować prawdziwość zdania o wyjątkowości kraju, w którym nic nie jest typowe, bo tu „każdy człowiek jest światem samym sobie”, zwłaszcza na ulicach Jerozolimy.
Izrael to państwo rozdarte – stwierdza autor, powtarzając tę wielokrotnie zasłyszaną opinię. Ale takie rozdarcie jest możliwe tylko tam, na „ziemi obiecanej i naznaczonej. Jedynej takiej ziemi na świecie”.
Niedługa acz burzliwa historia państwa izraelskiego jest, oczywiście, obecna w książce Pawła Smoleńskiego, ale w żadnym miejscu nie opowiada jej wprost. Autora nie interesuje np. Izrael toczący wojnę z Libanem; jego ciekawią rozmowy o tej wojnie z przygodnie poznanymi młodymi ludźmi w kawiarni w Tel Awiwie. I dowiaduje się od nich o wiele więcej niż czytelnicy najbardziej erudycyjnych komentarzy najpoważniejszych gazet świata.
Ma rację izraelski pisarz Etgar Keret. Smoleński „ma oko reportera, umysł naukowca i serce poety. Ta specyficzna anatomia rodzi wyjątkowe teksty, które wykraczają daleko poza dziennikarstwo”.

- Krzysztof Masłoń