Warto być przyzwoitym

Władysław Bartoszewski
Warto być przyzwoitym
  • W drodze
    Poznań
    145 x 205
    424 strony
    ISBN 83-7033-545-4

We wstępie do tej książki o. Maciej Zięba, prowincjał polskich dominikanów, wspomina czasy, gdy jeszcze nie był prowincjałem ani nawet dominikaninem, i jako młody działacz wrocławskiego Klubu Inteligencji Katolickiej służył za eskortę Władysławowi Bartoszewskiemu, gdy ten u schyłku lat 70. przyjeżdżał nad Odrę z wykładami.
Dla Macieja Zięby wykład trwał dłużej niż dla innych słuchaczy: profesor zaczynał do niego mówić rankiem na peronie dworca, kończył zaś swój monolog dopiero w nocy, odjeżdżając z tegoż dworca do Warszawy. “W ten sposób - konkluduje o. Maciej - mniej więcej raz na kwartał miałem osiemnaście czy dziewiętnaście godzin słuchania przemawiającego bez chwili przerwy Władysława Bartoszewskiego. I człowiek od rana do nocy zawsze słuchał tego z rozdziawionymi ustami”.
Wykłady, łączące się z ówczesną działalnością Bartoszewskiego w niezależnym Towarzystwie Kursów Naukowych, miały ogromne powodzenie nie tylko we Wrocławiu. Na odczyt o Powstaniu Warszawskim u krakowskich Dominikanów tłum przyszedł tak wielki, że organizatorzy przenieśli imprezę z klasztornego kapitularza do bazyliki i prelegent przemawiał do blisko tysięcznego audytorium z... ambony.
Opowieść o Towarzystwie Kursów Naukowych to jeden z wielu wątków tego tomu, mającego postać bardzo nietypowej autobiografii. Stricte autobiograficzny charakter nosi część pierwsza: chodzi o książeczkę, przygotowaną z inicjatywy nieżyjącego już Reinholda Lehmanna, dziennikarza i przyjaciela Polski, dla czytelnika niemieckiego i opublikowaną w 1983 roku w wydawnictwie Herdera. Książeczka miała później wydania polskie - emigracyjne, podziemne i nadziemne - a dzisiaj stanowi mniej niż jedną czwartą potężnej całości, której dała początek i tytuł. Reszta to artykuły, odczyty, przemówienia i wywiady ułożone w dwa cykle: Wybijamy się na niepodległość i Dla Polski, Europy i świata, oraz umieszczony na początku obszerny tekst historyka Andrzeja Friszkego Władysław Bartoszewski - szkic do portretu. Jest to więc autoportret z historią w tle, czy może raczej historia Polski i Europy drugiej połowy minionego wieku widziana przez pryzmat jednej biografii. Biografii niezwykłej.
Opowiadając o swoim życiu, Bartoszewski jest rzeczowy i precyzyjny, czasem chciałoby się, by w swą narrację więcej wplótł anegdot, od których roją się jego ustne monologi. Występując przed rozmaitymi gremiami - a było mu dane przemawiać na przykład przed połączonymi izbami parlamentu niemieckiego - nie traci nigdy okazji, by przypomnieć kwestie podstawowe, prawdy fundamentalne, które w jego ustach odzyskują niezbanalizowany, pierwotny sens.

-
Tomasz Fiałkowski, Tygodnik Powszechny

Władysław Bartoszewski (ur.1922), mąż stanu, dyplomata, były minister spraw zagranicznych, historyk i publicysta, więzień obozu Auschwitz, współtwórca Rady Pomocy Żydom, uhonorowany tytułem "Sprawiedliwy wśród Narodów Świata".