Powrócisz tu

03.11.2015 Karolina Chyżewska
#
  • Centrala 2015
    165x235
    96 stron
    Okładka miękka ze skrzydełkami
    wnętrze: kolorowe
    ISBN: 978-83-63892-42-5

Karolina Chyżewska jest artystką, urodziła się w Niemczech, ale ma polskie korzenie. W czasie studiów plastycznych w Kassel zdecydowała się na sześciomiesięczny pobyt w Krakowie – mieście, gdzie poznali się jej rodzice. Pierwszy samodzielny wyjazd do Polski był dla niej punktem wyjścia do poszukiwań własnej tożsamości, których efektem jest komiks pt. Powrócisz tu, wydany właśnie przez wydawnictwo Centrala.

Czy jestem bardziej Polką, czy Niemką? – zadaje sobie pytanie Karolina, już na początku swojego autobiograficznego komiksu. Może się wydawać, że w dzisiejszej, pozbawionej granic Europie, ten problem jest dalece mniej istotny, niż w czasach, gdy naszą mobilność ograniczały paszporty, pieczątki i szlabany. Jednak dla Karoliny, zanurzonej w opowieściach z młodości jej mamy, problem przynależności kulturowej jest czymś więcej, niż tylko swobodą wyboru miejsca zamieszkania. To chęć poczucia się Polką, zrozumienia siebie. Ta potrzeba polskości wynika u niej nawet nie tyle z własnych formatywnych doświadczeń z dzieciństwa – jak tradycyjne polskie potrawy na święta, czy wakacyjne wyjazdy nad polskie morze – ale raczej z pewnej rodzinnej mitologii. Chciałam mieć takie życie, jak moja mama w młodości – przyznaje szczerze.

Przeszło ćwierć wieku po upadku Żelaznej Kurtyny, Polska jest nieco innym krajem, niż zapamiętała to mama Karoliny. Kraków nie jest szczególnie egzotycznym miejscem, choć Karolinie trafiło się mieszkanie w jednej z bardziej zdezelowanych kamienic na krakowskim Kazimierzu. Z odrapanymi, przedwojennymi tapetami, piecem kaflowym i spiralnymi, stalowymi schodami prowadzącymi z balkonu na dach. Jest to jednocześnie jedna z najciekawszych lokalizacji w mieście, z widokiem na Wawel, kilka minut piechotą od Rynku Głównego. Karolinie to na wskroś krakowskie mieszkanie i jego otoczenie przypomina włoskie filmy – porównanie, które może przyjść do głowy tylko dziewczynie wychowanej w RFN. Odkrywanie w sobie Polki w ogóle okazuje się chyba nieco trudniejsze, niż przypuszczała artystka przed wyjazdem z Kassel.

Wspomnienia Karoliny spisane są niechronologicznie. Epizody z jej pobytu w Krakowie, w 2012 r. przeplatane są ze wspomnieniami jej mamy z lat 70. XX wieku, a także epizodami z Kassel. Z matką mają wiele wspólnego, np. słabość do mężczyzn w mundurach. Nie przypadkiem też Karolina przytacza historię matki o obcięciu warkocza po wyprowadzeniu się z domu – akcie emancypacji od rodziców, nowego początku, wejścia w dorosłość. Pojawiają się sceny rozmów matki z córką i matki z babcią, które są przyczynkiem do rozważań o katolickim wychowaniu i tematach tabu, jak seksualność, oraz pokoleniowych zmianach w obyczajowości. Mamy też sceny rozmów z koleżankami – nawiasem mówiąc dosyć pruderyjnymi, jak na studentki ASP – które dają obraz różnic kulturowych pomiędzy krajami, z których pochodzą. Z komiksu wyłania się jakaś generalna fascynacja autorki kobietami, która zaczyna się na matce, a kończy na koleżankach z uczelni.

Plastycznie komiks Chyżewskiej mieści się w nurcie europejskiego komiksu autorskiego. Tematycznie i formalnie bliżej mu może nawet do szkoły francuskiej, niż niemieckiej, czy polskiej, w której większy nacisk kładzie się na eksperymenty formalne. Poszczególne kadry są trochę nierówne, ale autorka zdradza łatwość syntetyzowania form, tak istotną dla prowadzenia narracji obrazem. Komiks jest kolorowany cyfrowo, płaską plamą barwną, ale z malarskim zacięciem. Bez wątpienia z ciekawością sięgnę po kolejny album Karoliny Chyżewskiej. Edytorsko mogłoby być trochę lepiej – blok jest nieco zbyt ciasno przycięty, przez co na górnym i dolnym marginesie pozostało za mało światła. Z frontu natomiast wystaje przed skrzydełka, co jest ewidentnym błędem introligatorskim. Powyższe potknięcia nie wpływają jednak znacząco na komfort czytania, do czego wszystkich serdecznie zachęcam!

- Artur Wabik