Kanapka z szynką

19.08.2015 Joann Sfar, José-Luis Munuera
#
  • Scenariusz: Joann Sfar
    Rysunek: José-Luis Munuera
    Tłumaczenie: Agata Marzęcka

    Wydawnictwo: Znakomite
    Otwock, sierpień 2015
    46 stron
    format A4
    oprawa miękka
    ISBN-13: 978-83-942600-0-2

Merlin, wielki czarodziej, opiekun i mentor Króla Artura. W niezliczonych adaptacjach filmowych, scenicznych i komiksowych występuje najczęściej jako sędziwy starzec z długą siwą brodą. Kiedyś jednak i on był dzieckiem. Czy zastanawialiście się kiedyś, jakim był dziesięciolatkiem, kiedy jeszcze nie w pełni panował nad swoimi mocami?

Kanapka z Szynką to pierwszy tom przygód małego Merlina i jego przyjaciół, który wpisuje się w najlepsze wzory przygodowej, humorystycznej literatury komiksowej znad Sekwany. Czytelnicy wychowani na Asteriksie, Hugo czy Spirou nie będą zawiedzeni. Merlin jest przy tym znacznie bardziej undergroundowy i niepoprawny politycznie, za co winić należy jego autorów – Joanna Sfara i José-Luisa Munuerę. Pod koniec lat 90. Francuz i Hiszpan zrobili wspólnie komiks, którego fabuła osadzona jest we wczesnośredniowiecznej Anglii, a narracja odwołuje się do slapstickowych komedii – to po prostu musiało być śmieszne.

Sfar i Munuera są niemal rówieśnikami, ale z tej dwójki to scenarzysta stał się żywą legendą komiksu frankofońskiego. Jego serie komiksowe Kot Rabina, Profesor Bell, Klezmerzy czy Wampir cieszą się wielką popularnością także w Polsce. Współpracę z Munuerą  rozpoczął w 1996 r. serią Les Potamoks, ale to dopiero wydany trzy lata później pierwszy zeszyt z przygodami Merlina przyniósł temu duetowi szereg prestiżowych nagród. Rysując Kanapkę z Szynką Munuera był pod silnym wpływem stylu Billa Watersona, co widać zwłaszcza w projekcie postaci samego Merlina, ale też w scenach akcji i dalszych planach.

Komiks pełen jest literackich odwołań i wizualnych cytatów – m.in. do Muppetów, filmów i seriali Disneya, postaci Mary Poppins, baśni braci Grimm oraz kanonicznych elementów gatunku fantasy. Lektura Merlina to ćwiczenia z wyobraźni, jakich polscy czytelnicy komiksów nie oglądali od czasów przygód Profesorka Nerwosolka. Absurdalne zwroty akcji i slapstickowy humor to jedno, ale ciągłe puszczanie oka do czytelnika i rozsadzanie ram gatunku, to już zupełnie coś innego. W pewnym momencie w albumie pojawiają się nawet sami autorzy, kłócący się o fabułę komiksu, w którym właśnie występują.

W fabułę wpleciono też inne postmodernistyczne żarty. Komiks jest skierowany przede wszystkim do dzieci, ale kiedy zagubiony w zamkowych korytarzach Szynka trafia przypadkiem do żeńskiej łaźni – ubaw będą mieli także dorośli. Nagi mężczyzna w książce dla dzieci! – woła zamkowa przyzwoitka. Komizmu sytuacji dodaje fakt, że Szynka jest wieprzem i z zasady występuje bez ubrania. Podobnie rzecz ma się z drugim towarzyszem Merlina – ogrem Kanapką, którego imię wzięło się stąd, że zwykł jadać na śniadanie kanapki z dziećmi. Cała trójka za nic ma sobie polityczną i obyczajową poprawność.

Kanapkę z Szynką wydało debiutujące na rynku otwockie wydawnictwo „Znakomite”, któremu udało się w tym celu pozyskać dofinansowanie w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. Cieszy mnie ten wybór i mam nadzieję, że polscy czytelnicy regularnie będą otrzymywać kolejne tomy przygód Merlina. Jest ich w sumie sześć, przy czym scenarzystą dwóch ostatnich jest już Jean-David Morvan. Bez wątpienia jednak duet Munuera-Morvan jest równie sprawny, skoro po zakończeniu Merlina obaj artyści zostali zaproszeni do klasycznej francuskiej serii Spirou & Fantasio (zeszyty 47-50 w latach 2004-2008).

Brawurowa reinterpretacja mitu arturiańskiego jest ciekawym dopełnieniem ciągle poszerzającej się w Polsce oferty komiksów dla dzieci. Warto się z nią zapoznać choćby dlatego, że komiks frankofoński ciągle wyznacza poziom, do którego równają twórcy na całym świecie, zaś nazwisko Sfar gwarantuje świetną zabawę.

- Artur Wabik