Bohdan Zadura

#
  • fot. Krzysztof Dubiel

ur. w 1945 w Puławach. Studiował nauki społeczne na Uniwersytecie Warszawskim. Współpracuje z miesięcznikami "Twórczość" oraz "Literatura na Świecie", publikuje w większości polskich czasopism literackich i kulturalnych. Otrzymał wiele nagród, m. in. nagrodę im. W. Piętaka (1994). Jako poeta debiutował w 1962 na łamach dwutygodnika "Kamena"; prócz pisania wierszy uprawia też prozę i krytykę literacka oraz zajmuje się tłumaczeniami z języka rosyjskiego, węgierskiego i angielskiego. Jego wczesna twórczość zaliczana była do nurtu neoklasycznego, styl jego wierszy - wytworny, obfity, ponawiał wzorce tradycyjnej wersyfikacji. Symptomy estetycznej przemiany znajdujemy w zbiorze Zejście na ląd, lecz tomem naprawdę przełomowym okazał się zbiór Starzy znajomi, zrywający z dotychczasową regularnością, zdyscyplinowaniem wobec gatunkowych reguł tradycyjnej liryki (zwłaszcza ulubionego przez poetę sonetu). Sytuacje podmiotu lirycznego bliskie są codziennemu doświadczeniu autora. Czytelnik traktowany jest jak równorzędny poszukiwacz trudno dostępnych sensów, widzący w wierszu przekaz egzystencjalny. O dzisiejszej pozycji Zadury - nauczyciela i mistrza wielu młodszych poetów przesądził tom Cisza (1994). Niezwykłość jego pierwszej części (Wiersze w gorączce) oraz poematu Cisza polega na tym, że utwory te na każdym kroku (rymem, rytmicznym równaniem, enumeracją) prowokując kicz potrafią mu się oprzeć i nie pozwalają, by jego natura wymknęła się spod kontroli. Odwołanie do tradycji poematu dygresyjnego służy poecie nie tylko do opowiedzenia zmitologizowanej historii stanu wojennego, ale przede wszystkim do opowiedzenia historii prywatnej tego okresu. W rezultacie otrzymujemy wiersze, które wychodząc od faktu, od bólu, ekstazy i łzy, przeobrażają się w sugestywną wizję tamtego czasu. Wiersze do-słowne, bo dające prostemu, potocznemu słowu wiarę, i wiersze od-słowne, bo od pojedynczego wyrazu dochodzące do złożenia misternej poetyckiej kompozycji, przejmujące. Ostatni cykl wierszy zamieszczony w tomie Cisza (Skradzione i podarowane) przynosi utwory powstałe na marginesie doświadczeń translatorskich autora. To w nich dokonuje się najdalej posunięta prozaizacja lirycznej formy - one też najsilniej oddziałały na wrażliwość poetów debiutujących w latach dziewięćdziesiątych.

"Jak w wierszach z pierwszych moich tomów bardzo często występowało słowo czas, tak w swoim myśleniu o tym, co się ze mną dzieje, bardzo często posługiwałem się pojęciem przypadek. Ten przypadek czasami utożsamiał sie ze swoim przeciwieństwem, czyli z przeznaczeniem. To, co się dzieje przez przypadek, może dzieje się za zrządzeniem opatrzności." (Bohdan Zadura)

Bibliografia

  • W krajobrazie z amfor, Warszawa: Czytelnik, 1968.
  • Podróż morska, Warszawa: Czytelnik, 1971.
  • Pożegnanie Ostendy, Warszawa: Czytelnik, 1974.
  • Małe muzea, Warszawa: Czytelnik, 1977.
  • Zejście a ląd, Warszawa: Czytelnik, 1983.
  • Starzy znajomi, Warszawa: Czytelnik, 1986.
  • Prześwietlone zdjęcia. Poezje i przekłady, Lublin: Wydawnictwo Lubelskie, 1990.
  • Cisza, Poznań: a5, 1994.
  • Kaszel w lipcu, Wrocław: Pomona, 2000.
  • Więzień i krotochwila, Kraków: Zielona Sowa, 2001.
  • Ptasia grypa, Legnica: Biuro Literackie, 2002.
  • Między wierszami, Legnica: Biuro Literackie, 2002.
  • Kopiec kreta, Wrocław: Biuro Literackie, 2002.
  • Stąd: wiersze puławskie, Puławy: Towarzystwo Przyjaciół Puław, 2002.
  • Wiersze zebrane tom 1-2, Wrocław: Biuro Literackie, 2005.
  • Wszystko, Wrocław: Biuro Literackie, 2008.
  • Nocne życie, Wrocław: Biuro Literackie, 2010.
  • Zmartwychwstanie ptaszka, Wrocław: Biuro Literackie, 2012
  • Kropka nad i, Wrocław: Biuro Literackie, 2014

Tłumaczenia:

hiszpański:

  • w antologii: 101 (6 poetas polacos contemporáneos), tłum. Mauricio Barrientos, Maciej Ziętara, Santiago de Chile: RiL editores, 2008

ukraiński:

  • Poet [wiersze zebrane], Charków: Folio, 2007

węgierski:

  • Éles határok [wybrane wiersze], Budapest: Magyar Napló, 2005.